Pokazywanie postów oznaczonych etykietą recykling. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą recykling. Pokaż wszystkie posty

środa, 23 czerwca 2021

Wyprawka dla maluszka i coś jeszcze :)


Cześć! Dla mojej bliskiej Koleżanki zrobiłam na drutach niebieski kocyk i małe wełniane skarpetki dla jej nowonarodzonego synka. Kocyk robiłam już zimą, gdy nie bolała mnie ręka, a dziś go pokazuję ponieważ mały Patryk jest już z nami :) Gratulacje dla świeżo upieczonych rodziców! :) 


Nie wiem czy pamiętacie moje dzianinowe kawałki, z których miałam zrobić duży pled na łóżko? Kawałki leżały jako ufoki i w końcu zrobiłam z niektórych mały kocyk, bo pled mnie przerósł. Wyszło tak:


Kocyk też poleciał dla dzidziusia :)

Robię teraz w zwolnionym tempie, bo muszę oszczędzać ręce więc nie mogę ich nadwyrężać, ostatnio zrobiłam dwa recyklingowe dywaniki, jeden z dominacją koloru jasno-fioletowego:


A drugi czarny:



Oba mają około metra średnicy.

Bardzo podobały mi się takie filcowe kaktusy, znalazłam filmik instruktażowy i sobie zrobiłam, mimo że kolor mojego zielonego filcu nie do końca mi odpowiadał, ale chciałam spróbować i wyszedł taki: 


Ostatnio wraca też moda na szydełkowe i szyte gumki do włosów (sama miałam takie w podstawówce jakieś 30 lat temu). I one znów są modne, zrobiłam kilka szydełkiem:


Życzę Wam spokojnych i udanych wakacji!!! Wypocznijcie!!! Lato mamy super jak na razie :)
I wszystkim Tatusiom najlepsze życzenia z okazji ich dzisiejszego święta!!!
Pozdrowienia!
Margotka.


wtorek, 29 grudnia 2020

Nowe ubranko dla mojej Cookie :)



Cześć! Dla mojego psa pod choinkę zrobiłam nowe ubranko jako prezent świąteczny :) Tak Cookie się w nim prezentuje:


Nie była za bardzo chętna do zaprezentowania go na sobie w celu zrobienia zdjęć, ale na spacerach już było nawet okej:



Ubranko jest cieplutkie i chroni Cookie w zimne dni, bo buldogi nie są za bardzo chronione przez sierść.

Zrobiłam też nowe legowisko z niepotrzebnego swetra (oczywiście szyłam wszystko ręcznie):


Za dwa dni Sylwester i Nowy Rok, zrobiłam jeszcze jedno takie ubranko na butelkę z winem:


Winko dostałam (a właściwie grzańca) od kuzynki i jej chłopaka. Dziękuję Iwona !

Życzę Wam:


Oby kolejny rok był lepszy od obecnego i niech ta pandemia już się skończy!

Pozdrowienia!
Margotka.

środa, 9 września 2020

Cześć po Wakacjach !


Jak Wam minęły? Lato jest piękne tego roku, dało się fajnie odpocząć i naładować baterie, jesień też zapowiada się piękna :) Dziś będzie post hurtowy, aby nadrobić wakacyjne zaległości więc pokaże na raz kilka rzeczy:


Powstało znów kilka makramowych kwietników, tym razem z koralikami: 



Jeden bardziej okazały:


Do dziecięcych pokoików powstały uszyte na maszynie i wypchane kulką silikonową poduszki - chmurki (tkaninę również farbowałam sama, zrobiłam batik):



Dla siebie zrobiłam letnią torebkę ze sznurka bawełnianego:


Zrobiłam kilka recyklingowych dywaników:


I na dziś to by było na tyle, kolejne posty też będą hurtowe, bo trochę rzeczy do pokazania mi się nazbierało. 

Pokażę też  kartkę jaką zrobiła Weronika, dla mojej Siostrzenicy na 4 urodzinki:


Dziękuję Weroniko!!!

Ponieważ mam bardzo ciekawe grafiki o jedzeniu, chciałabym na jakiś czas zrobić przerwę od cytatów i mądrości, i zamiast tego dodawać te o jedzeniu, gdyż bardzo lubię ten temat i myślę, że wielu osobom mógłby pomóc. Na przykład dzisiaj dodam produkty, które mają wpływ na nasz nastrój gdyż zawierają serotoninę, lub jakieś związki, które tą serotoninę w naszym organizmie produkują. Wystarczy każdego dnia włączyć coś z tej grupy do diety, a nasz humor się poprawi. No to zaczynamy :)



Polecam, bo to działa !!!
Dobrego dnia!
Margotka :)

czwartek, 23 stycznia 2020

Okrągły dywanik - recykling


Cześć! Ponieważ nazbierało mi się znów trochę niepotrzebnych materiałów zrobiłam nowy recyklingowy dywanik. Ten ma średnicę 85 cm.

Ale to do czego chciałam Was dziś zachęcić to domowe polskie pesto, którego używam zamiast masła do smarowania pieczywa. Dlaczego "polskie"? Bo zamiast bardzo drogich orzeszków pinii używamy naszych rodzimych ziaren, i mogą to być zamiennie: ziarno słonecznika, pestki dyni, orzeszki ziemne, laskowe lub włoskie. Jak je robię?

Mielę w młynku do kawy któreś z ziaren (około 2/3 szklanki), dodaję ząbek czosnku (jeśli  bierzemy kanapki do pracy to nie musimy go dodawać), sól, pieprz, kurkumę, zioła (zazwyczaj dodaję suszone, bo nie zawsze mam świeże) takie jak: bazylia, majeranek, tymianek, czosnek niedźwiedzi. Możecie dodawać wszystko co lubicie. I dodaję (zazwyczaj) oliwę z oliwek, ale może to być inny dobry olej tłoczony na zimno (lniany, z orzechów włoskich, z rokitnika, z dzikiej róży, migdałowy) - do uzyskania konsystencji smarowidła.

Tak wygląda moje pesto:


Przekładam do słoiczka, zakręcam i przechowuję w lodówce.


Dlaczego polecam je zamiast masła? Bo jest bardzo bogate w witaminy, mikro i makroelementy, ma zdrowe roślinne tłuszcze, dużą ilość omega-3. Jak wiecie tłuszcze zwierzęce nawet jeśli jest to tylko masło są gorsze dla organizmu od naturalnych tłuszczów roślinnych. Tłuszcze roślinne nie powodują miażdżycy, a np. pestki dyni są bardzo zdrowe dla kobiet bo mają bardzo dużo cynku.

Takie pesto jest też fajne zamiast sosu do spaghetti.



A ponieważ zostało mi trochę zmielonych orzechów włoskich, dodałam jajko, trochę cukru pudru, mąki żytniej razowej i zrobiłam orzechowe ciasteczka:




Ponieważ czytam teraz książkę pt. "Ja Budda" Jose Freches'a, dziś cytat z tej książki:

"Zwycięstwo rodzi nienawiść, pokonany żyje w zgryzocie.
Uciszony i w szczęściu żyje ten,
kto wyrzekł się zwycięstwa i klęski".
(Budda)

Udanego nadchodzącego weekendu!!!
Margotka.



wtorek, 16 lipca 2019

Narzuta/pled na łóżko


Hej! Tak samo jak moje okrągłe recyklingowe dywaniki zrobiłam pled na łóżko. Tym razem jest to duży prostokąt ze starych niepotrzebnych ubrań o wymiarach 155/235 cm. Paski ubrań obdziergiwałam kremową włóczką akrylową. 
Tu w trakcie pracy mały kawałek:


I dzisiejszy cytat:


Miłego dnia! Margotka.