Hej! Takie cuda dostałam od Weroniki z bloga: Świat nicią malowany. Weronika poprosiła mnie o wianuszek dla córki, a ja o karteczkę urodzinową dla Siostrzenicy (której tu nie pokazuję - pokażę w swoim czasie). Oczywiście Weronika dała mi dużo więcej: haftowaną podusię dla Lenki, kartek dostałam aż 7! Do tego włóczki, szydełka, druty, słodycze, książkę i dwie świąteczne serwetki, których zapomniałam obfocić (nie wszystko jest na zdjęciach, gdyż resztę poupychałam po kątach, a słodycze podzieliłam do paczek dla dzieci). Dla mnie Weronika jest hafciarską mistrzynią, podoba mi się jej styl i szybkość haftowania - robi to naprawdę sprawnie :) Popatrzcie:
Mój wianek wyglądał tak (już go pokazywałam na blogu):
Do wianka dołożyłam czapkę-świnkę dla córki, na pewno kurczaki wielkanocne, mulinę i nie pamiętam co jeszcze.. Moja paczka była skromniejsza (nie sądziłam, że Weronika aż tak mnie obdaruje), ale też się podobała :)
Weroniko bardzo Ci dziękuję!!! Jestem bardzo, bardzo zadowolona, a główną karteczkę urodzinową pokażę jak będę mogła. Pozdrowienia!!! Miłej niedzieli :))) Margotka.







