czwartek, 14 czerwca 2018

"Zośki"




Cześć! Proste piłeczki "zośki" zrobiłam dla trójki dzieci po 2 sztuki (aby było na każdą rękę). Różowe dla dziewczynek, pomarańczowe dla chłopca. Użyłam też maszynowej nici poliestrowej, aby je wzmocnić. Wypełnione połówkami grochu łuskanego. Sama w między czasie też poćwiczę, takie ćwiczenia dobrze wpływają na mózg i warto to robić w każdym wieku :) :) :) Miłego wieczoru!

23 komentarze:

  1. O, takich to jeszcze nie widziałam! Ale super pomysł:) Pozdrawiam i miłego wieczoru życzę!

    OdpowiedzUsuń
  2. Czy te "zośki" się podrzuca, obraca w dłoniach czy podbija na stopie? Takie równiutkie Ci wyszły, fajne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można nimi robić wszystko co komu przyjdzie do głowy, jednak te ćwiczenia na mózg to głównie podrzucanie naraz obiema rękami i łapanie, aby rozwinąć na raz obie półkule mózgowe. Zwłaszcza u dzieci to daje bardzo dobre efekty, czym człowiek starszy tym trudniej ale i tak warto. Dzieci wtedy mają bardzo dobrą pamięć i łatwo przyswajają wiedzę. Mojej znajomej starszej pani wnuczka tak ćwiczyła w dzieciństwie obiema rękami naraz i właśnie robi doktorat :)

      Usuń
    2. Można też ćwiczyć obie ręce osobno, raz jedną, raz drugą na przemian, a potem razem i tak kilka minut dziennie od najmłodszych lat.

      Usuń
  3. Bardzo pomysłowe :) super wyglądają

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, ale pomysł nie mój. Jestem tylko odtwórcą i to dość marnym, bo zazwyczaj te "zośki" są wielokolorowe. Trochę leniwie to potraktowałam, no ale bardziej chodzi o efekt, a nie wygląd. Ale jak ktoś ma cierpliwość to może robić kolorowe.

      Usuń
  4. Cudne "zośki",ten różowy kolor jest boski.:) Też słyszałam, że żonglowanie daje pozytywne efekty dla mózgu, poprawiają się koncentracja i refleks.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie proste do wykonania piłeczki, a takie dają efekty!

      Usuń
  5. Pomysłowe, nawet nie wiedziałam o niczym takim, bo bym mojemu takie coś dała do zabawy. Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj póki mały to wyrośnie na geniusza :)

      Usuń
  6. Nie wiedziałam , ze takie efekty daje zabawa z zośką. Ja takimi jako dziecko w szkole się bawiłam na w-f. ;) Moze kiedys zrobisz małe candy, ja na zośki chętnie się zapisze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli tylko jest Pani chętna to z przyjemnością zrobię. Candy planuję na 4 urodziny bloga we wrześniu więc będą i "zośki" oprócz tego co miałam w planach :)

      Usuń
    2. Aby były takie efekty "zośką' zabawa musi być regularna i muszą pracować obie ręce.

      Usuń
  7. Fajne są! Super pomysł na zabawę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. No i się doczekałam, zakochałam i zapragnęłam :D

    OdpowiedzUsuń

  9. Świetny pomysł i super zabawa wspomagająca rozwój 😀

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow, super zośki, ojej, ja ostatnio zośki miałam w ręku w podstawówce.

    OdpowiedzUsuń