piątek, 10 lipca 2020

Kwietniki makramowe, wakacje i urlop :)



Cześć! Ponieważ ostatnio wkręcam się w tworzenie makramy dla odmiany od szydełka i drutów, na początek zrobiłam proste  kwietniki, które robią się coraz modniejsze. Kwietniki można powiesić wszędzie: na balkonie, werandzie, tarasie, działce, a nawet w mieszkaniu, bo naprawdę świetnie pasują wszędzie i świetnie wyglądają :) To moje pierwsze próbki, już wiem jakie popełniłam błędy więc kolejne będą lepsze.

Ponieważ muszę trochę odpocząć od blogowego świata ogłaszam wakacyjną przerwę na moim blogu. Ciągle coś tworzę, ale muszę spojrzeć na wszystko z innej perspektywy więc wrócę po wakacjach, we wrześniu :) Tymczasem cieszmy się wakacjami, pogodą, słońcem. Więcej wolnego czasu i tak spędzamy na świeżym powietrzu, w ogrodach, lasach, na łąkach i nad wodą, mniej jest czasu na blogowe sprawy. Także taka mądrość na ten wolny czas, nie zapominajmy o tym:


I ponieważ sezon na owoce teraz w pełni polecam Wam kiszonki z owoców, tutaj kiszona wiśnia, po prostu owoce zalałam solanką i po kilku dniach wyszła pyszna, eksperyment się udał:


Następne będą kiszone śliwki :)
Tymczasem bywajcie i niech moc będzie z Wami :)))
Do spotkania tu za jakiś czas, po wakacjach :)
Margotka.




19 komentarzy:

  1. Śliczne są te makramowe kwietniki.
    Bardzo mądrze z tą wakacyjną przerwą,bo nawet jeśli się coś tworzy, to bycie online czasem przeszkadza.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Kwietniki super się prezentują :).

    Jeszcze nie słyszałam o kiszonych wiśniach...

    Udanego urlopu blogowego ;).

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne kwietniki!
    Udanego odpoczynku :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super kwietniki zrobiłaś. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  5. Kwietniki śliczne, kiszonych owoców jeszcze nie robiłam.Milych wakacji.

    OdpowiedzUsuń
  6. makrama! jak ona mi się bardzo podoba.. Próbowałam bransoletek, ale efekt był nijaki. Za to mam pierwsze piórko za sobą :D Piękna makramka na donicach!

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne te makramowe kwietniki!
    Cóż życzyć na wolne - słońca tego naturanego, tego w serduchu, jak najmniej stresu i dużo, dużo laby :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pamiętam podobne kwietniki u mojej babci! Są piękne! :) Szkoda, że ja nie mam talentu do tego typu cudowności ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miłego wypoczywania Małgosiu :) a Twoje kiszonki to chyba zna cały blogowy świat ) super :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wypoczywaj i szybko do nas wracaj :). Pozdrawiam serdecznie :).

    OdpowiedzUsuń
  11. To dobrze, że przychodzi moda na makramowe kwietniki. Może wkrótce zastąpią wszechobecne plastiki.
    Udanego wypoczynku!

    OdpowiedzUsuń
  12. Super są te makramowe kwietniki! Udanego i miłego odpoczynku :). Ja też taką opcję rozważam :). Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne kwietniki! Udanego wypoczynku życzę, wracaj z naładowanymi bateriami;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Kiedyś, jak miałam 13 lat, umiałam pleść takie kwietniki, teraz już nie pamiętam, może czas sobie przypomnieć. Twoje wyglądają pięknie. Udanego urlopu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Owocnej przerwy życzę :))
    Ciekawy pomysł z kiszeniem owoców. Nigdy nie próbowałam.
    Śliczne kwietniki.
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Zacznę od końca: kiszone owoce???!!! Nigdy nawet nie słyszałam, że można je kisić - muszę koniecznie wypróbować, bo uwielbiam kiszonki. Ze swojej strony dodam, że robiłam kiszony czosnek i paprykę - pyszności!
    Cudowna inspiracja makramowa - żeby mi się chciało też takie zrobić, kiedyś próbowałam, ale nie wyszło:).
    Udanego wypoczynku i serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam tez kiszone gruszki, tniemy je na 4 cwiartki, srodek wycinamy, moga byc w skorce :)

      Usuń
    2. A w ogóle to kisić można wszystko, nawet jadalne chwasty i zioła, orzeszki lipy itp.

      Usuń