poniedziałek, 24 lipca 2017

Korona dla małej królewny


Witajcie! Szydełkowa korona powstała z myślą o najmłodszych na bal przebierańców i różne przedstawienia w przedszkolu lub szkole. Fajny rekwizyt dla króla lub królowej. Ten złoty element odziedziczyłam po Tacie Męża z szuflady pełnej staroci. Wpasował się :) Podoszywałam trochę koralików, w sumie można byłoby ich doszyć jeszcze więcej. Wydaje mi się, że robi wrażenie, chociaż moje nici były dość grube i wyszło to trochę inaczej niż w oryginale. Usztywniłam ją ługą. A tutaj wzór:


Pozdrowienia w ten upalny dzień! Margotka.

niedziela, 16 lipca 2017

Karteczki


Witam! Z potrzeby chwili powstały dwie okazjonalne karteczki z szydełkowymi kwiatuszkami. Są to proste kartki na kolorowym brystolu ponieważ nie mam za bardzo doświadczenia w tworzeniu takich kartek. Drewniane elementy od serwetkidecoupage24.pl. Co myślicie? Pozdrawiam ciepło! Margotka.

wtorek, 11 lipca 2017

Królisia


Dzień dobry! Dla siostrzenicy z okazji 1 roczku powstała szydełkowa maskotka królisia. Koniecznie muszę też zrobić pierwszą lalę z dużą ilością ubranek, aby można ją było fajnie przebierać i czesać :) A w tej chwili właśnie tworzę kolejny dywanik :) Miłego dnia! Margotka.

piątek, 7 lipca 2017

Zakładka z wisienkami


Hej! Intensywnie żółta szydełkowa zakładka z wisienkami została usztywniona ługą. Ostateczny efekt bardzo mi się podoba. Jest energetyzująca i rzucająca się w oczy, a o to mi chodziło :))) Miłego dnia! Margotka.

wtorek, 27 czerwca 2017

Opaska z różą


Witam, powstała kolejna opaska dla małej dziewczynki, już jesienna. Dostałam też 3 nowe nominacje do Liebster Award więc w najbliższym czasie postaram się odpowiedzieć na pytania. Miłej nocy!


środa, 14 czerwca 2017

Kwadratowiec



Witam! Ponieważ dawno nie robiłam nic do ubrania, a zostało mi jeszcze trochę ciepłej zakopiańskiej wełny zrobiłam sobie taki sweterek grzejący plecki. Ponieważ jestem zmarzluchem będzie fajny na jesień, zimę do chodzenia po domu, a może nawet na lato na chłodne wieczory. Zapinam go na srebrną broszkę. Kolor to naturalny kremowy, a wykończony jak widać kolorem bordo. Jest to 1 wielki kwadrat babuni, zszyty z boku, tylko zostawione są otwory na ręce. Na filmiku pokazane jest jak go zrobić:



Pozdrawiam i  życzę miłego długiego weekendu! 
Margotka.

piątek, 9 czerwca 2017

Kotek


Hej! Jako prezent dla 4-latki powstał kolejny szydełkowy biały kotek. Ten ma więcej szczegółów, bo jeszcze szaliczek i kwiatek przy uchu. Kotek ma prawie 30 cm i jest wypchany jak zwykle kulką silikonową. Miłego weekendu! Margotka.

niedziela, 4 czerwca 2017

Maki - poszewka na poduszkę


Hej! Ostatnio taką poduszeczkę zrobiłam. Na zieloną poszewkę naszyłam czerwone maki z organzy, wyhaftowałam łodyżki zieloną muliną i doszyłam zielone listki też z organzy. W środku maki mają doszyte czarne koraliki. Mnie osobiście poduszka się podoba, jest ciekawa i jestem zadowolona, bo uwielbiam maki, i to podobno są moje szczęśliwe kwiaty :)
Pozdrawiam bardzo ! Margotka.

wtorek, 23 maja 2017

Maskotki


Hej! Takie dwie szydełkowe maskotki: szary króliczek i biały kotek powstały na potrzeby sesji zdjęciowych z maleństwami. Zabawki są wypchane kulką silikonową więc są leciutkie i mięciutkie. Zrobione w całości półsłupkami.
 A takie zabawki za niewielkie pieniążki zamówiłam sobie na Aliexpress'ie i wszystkie doszły, także jestem zadowolona :))) Czekam jeszcze na szydełka do knookingu. Miłego wieczorku! M.



czwartek, 18 maja 2017

Kosz ze sznurka


Witam! Dziś chciałam pokazać kosz na drobiazgi z ciemno-szarego sznurka bawełnianego 5 mm, który wygrałam u Pasmanteria Nowaki :) :) :) Dziękuję bardzo Pasmanterii!!! Kosz powstał dość szybko półsłupkami i wygląda bardzo fajnie :) Jego średnica to: 20 cm, a wysokość 12 cm. Doszyłam do niego drewniane guziczki, aby trochę go ozdobić, ale można wymyślić jeszcze coś innego.

Jeszcze raz bardzo dziękuję i pozdrawiam !!! Margotka.

czwartek, 11 maja 2017

Yarny - włóczkowy stworek


Dzień dobry! Ponieważ miałam już okazję zagrać w uroczą grę Unravel (o której kiedyś już pisałam), w której głównym bohaterem jest włóczkowy stworek o imieniu Yarny chciałam dziś pokazać kilka skreenów z tej miłej gry i dodać kilka słów o niej. Jest to przygodowa platformówka o bardzo fajnym niespotykanym klimacie. Twórca tej gry chciał rozliczyć się ze swoją przeszłością, dlatego za pomocą Yarny'ego próbuje wrócić do dawno odwiedzanych miejsc w Norwegii, pogodzić się ze sobą oraz odnaleźć coś, co pozwoli mu na to. Z tego co zrozumiałam z wywiadów, przeszłość była dla twórcy bardzo dobra i za pomocą gry chciał do niej jeszcze na chwilę wrócić. 
Dlatego Yarny za pomocą starych zdjęć i obrazków na ścianach w rodzinnym domu przenika do poszczególnych światów z przeszłości autora gry. W światach tych stworek pokonuje przeszkody, rozwiązuje nieskomplikowane łamigłówki oraz zagadki logiczne i przeżywa rozmaite przygody. Z każdej wyprawy Yarny powraca z jakimś szydełkowym przedmiotem-pamiątką będącym kluczem do danego wspomnienia. Muzyka i cały klimat gry są bardzo wzruszające, czasem nostalgiczne, przypominają ciepły rodzinny klimat pełen spokoju i miłości. A dla mnie najfajniesze jest to, że Yarny jest cały z włóczki i ciągnie za sobą czerwoną  niteczkę, która pomaga mu pokonywać wszelkie przeszkody :)
Oto screeny:


Miłego wieczoru !!! Margotka.