poniedziałek, 16 maja 2016

Biały pasek i korale



Witam, ostatnio ze sznurka wędliniarskiego zrobiłam sobie biały pasek do spodni (długość razem z klamrą to około 110 cm.). Klamra oczywiście ze starego paska, gdyż wiele rzeczy przerabiam na nowe - nie wyrzucam.
 A z Tatowych drewnianych korali z samochodowego siedziska kolejne korale powstały, tym razem w kolorach: jasno-zielonym i żółtym. Nawlekłam je na cienką  zieloną wstążkę. Oto one:



Dobrej nocy! Margotka.

czwartek, 12 maja 2016

Filcowe kwiaty - brosze



Dzień dobry! Dzisiaj chcę pokazać filcowane metodą na mokro z wełny czesankowej kwiaty - broszki. Kolorami przewodnimi są róż i turkus. Tak dawno nie filcowałam, że już prawie zapomniałam jak to się robi. Ale po pierwszym kwiatku wszystko mi się na szczęście przypomniało :) Pozdrowienia! M.

niedziela, 8 maja 2016

Maskotki




Hejo! Ostatnimi czasy takie maskotki (2 misie i kotek) powstały. Robione głównie na drutach, tylko małe elementy takie jak: uszy, buzia, kokardki i kwiatki wykonałam na szydełku. Maskotki robiłam tak jak Żabkę, którą opisałam krok po kroku jak zrobić kilka postów wcześniej. Miłej niedzieli!!! Margotka.

wtorek, 26 kwietnia 2016

Kocyk dla maleństwa



Kocyk dla maleństwa, nowego członka naszej rodziny, które jest już  w drodze powstał. Pomysł na wzór zaczerpnęłam od "Matuszka i Jaguszka". Na razie wykonałam część szydełkową - muszę jeszcze go podszyć, ale nie mam odpowiedniej tkaniny. W każdym razie część szydełkowa ma wymiary 85/65 cm i jest już w 100% gotowa. Kocyk składa się z 35 elementów zszytych razem i obdzierganych dookoła. Miłego wieczoru!!! Margotka.

środa, 20 kwietnia 2016

Kolejna zawirusowana chusta :)



Dzień dobry :) Ten fajny wirus mnie zaatakował i nie puszcza, ale to dobrze! Tworzenie tym wzorem jest bardzo terapeutyczne, relaksujące, świetnie się przy nim odpoczywa. Tą chustę zrobiłam z czystej, cienko uprzędzonej wełny w kolorze naturalnym i beżowym. Użyłam szydełka nr 3, a rozmiar chusty to: 95/140/95. Tak więc niech wirus atakuje nas nadal :) Margotka.

wtorek, 12 kwietnia 2016

Takie drobiazgi :)



Witam !  Ostatnio zrobiłam swój prywatny ocieplacz na kubek. Już po zimie, ale cieszy moje oczy, jest fajną dekoracją :) Wzór odgapiłam od Anny Adamus z bloga: http://www.wyszydelkowana.pl/, bo bardzo mi się spodobał. Obdziergałam też starą plastikową opaskę na włosy. Oto ona:



A w wolnych chwilach dorabiam  elementy mojego pledu, jest ich coraz więcej, ale końca jeszcze nie widać.



Miłego wieczoru!!! Margotka.

czwartek, 7 kwietnia 2016

Kosz i morskie korale



Hej :) Kolejny kosz ze sznurka wędliniarskiego powstał. Tym razem dodałam jeszcze inna bawełnianą nitkę, przez co splot jet większy, ale kosz wyszedł bardziej miękki. Wniosek jest taki, że nie należy sznurka wędliniarskiego łączyć z innego rodzaju nićmi. Mi przynajmniej taki efekt, jeżeli chodzi o praktyczność nie za bardzo się podoba, ponieważ kosze z samego sznurka wędliniarskiego są bardziej sztywne i w praktyce lepiej się sprawdzają. Ale wygląda ładnie :)
I upcycling  w moim wykonaniu - ze starego rozprutego pokrowca na siedzenie samochodowe mojego Taty (z drewnianych kulek z tego pokrowca) zrobiłam takie naturalne korale:



Nici lniane - własnoręcznie farbowane w turkusowym barwniku do tkanin, kulki drewniane. Pozdrowienia! Margotka.

piątek, 1 kwietnia 2016

Pan Słoń



Hej ! Poświątecznie przedstawiam zwariowaną maskotkę - słonika - wykonaną na drutach tym samym sposobem co Żabkę, na którą robiłam tutorial. Trąbę i uszy dodziergałam na szydełku. Maskotka wraz z kilkoma innymi zostanie przekazana dla Małopolskiego Hospicjum dla Dzieci w ramach organziowanej na fb akcji "Handmade dla Małopolskiego Hospicjum dla Dzieci". W najbliższym czasie dostarczę maskotki osobiście, no chyba, że będę musiała wysłać, mimo że mieszkam w Krakowie. Ale to się jeszcze ustali. Mam nadzieję, że moje maskotki sprawią Dzieciom chociaż odrobinę radości. Adres do doręczeń: ul. Młodości 10, Kraków - gdyby ktoś również chciał do akcji dołączyć :) Pozdrowiania!!! Margotka.

piątek, 25 marca 2016

Życzenia

Spokoju, radości, słońca i wszystkiego dobrego
te Święta Wielkanocne !!!



Żonkile i jajka wykonałam w latach ubiegłych, kury i koszyk tegoroczne. Wesołych Świąt !!! Margotka.

niedziela, 20 marca 2016

Kury :)


Witam znów :)   Przedstawiam Kury wykonane wg tutorialu Kasi z bloga: Szydełkowa pasja Kaśki. Kurki takie robiłam pierwszy raz, strasznie mnie ciekawiło jak je zrobić i już wiem. Rzeczywiście jest to proste :) Pozdrawiam ciepło! M.

piątek, 18 marca 2016

Mini czapki na jajka wielkanocne


                                      
        Dzień dobry :)  Obiecane szydełkowe czapeczki na pisanki prezentują się tak ! Nie mam jeszcze pisanek więc prezentuję je na zwykłych jajkach ugotowanych na twardo. Wszystkie wykonane zostały półsłupkami wg pomysłu Shonali. Każda mini czapeczka ma mały pompon. Pozdrowienia !!! Margotka.                

poniedziałek, 14 marca 2016

Wielkanocne kurki



Hej :) Takie oto wielkanocne kurczaczki zagoszczą u nas na wielkanocnym stole. Kurki te są ozdobą naszego wielkanocnego stołu od bardzo wielu lat - odkąd zdobyłam na nie schemat. Swego czasu miałam szał  na robienie ich. A w tym roku dziergam miniaturowe czapeczki na jajka - jak zwykle z resztek, których po wielu latach nazbierało mi się bardzo dużo. Za niedługo pochwalę się moimi czapeczkami :) Pozdrawiam Was ciepło ! Margotka :)

sobota, 12 marca 2016

sobota, 5 marca 2016

Melanżowa opaska :)



Hej :) Dziś publikuję opaskę wykonaną na drutach ściegiem francuskim. Opaska została zrobiona z tej samej włóczki co melanżowa czapeczka(klik), gdyż została taka odrobinka. Ogólnie jestem zmarzluchem i gdy robi się wiosennie, a nie chodzi się już w czapkach zakładam tego rodzaju opaski,  i grzeję uszka, dla mnie są super! Tutaj dodatkowo rodzaj włóczki jest fajny, bo duży procent to wełna więc opaska oddycha, a przy tym jest lekka i jakaś taka przyjemna :) Także zadowolona jestem z niej bardzo! Pozdrowienia i miłego wieczoru !!! Margotka.

środa, 2 marca 2016

Szydełkowe koszyki




Dzień dobry! Dziś przedstawiam Wam komplet szydełkowych koszyczków wykonanych ze sznurka wędliniarskiego. W sznurku tym się zakochałam, gdyż jest dość elastyczny i koszyki robi się z niego świetnie, i bardzo przyjemnie. Efekty też nawet szybko widać. W porównaniu do innych bawełnianych sznurków także cena jest satysfakcjonująca, bo jest dość wydajny. Na pewno zamówię więcej w innych kolorach i zrobię jakiś dywanik. Fajne byłyby też pufy :) Koszyki wykonałam półsłupkami z białego sznurka, ostatni rząd przerobiłam różową bawełnianą włóczką.

Dziękuję Wszystkim, którzy oddali na mnie głosy :) Pozdrawiam i życzę SŁOŃCA oraz WIOSNY !!! Margotka.