poniedziałek, 15 lutego 2021

Walentynkowe migawki :)

Dzień dobry! Tak prezentowała się serwetka-serce, którą zrobiłam w zeszłym roku w tegorocznych walentynkowych aranżacjach: 


Wiosna już za rogiem więc:




I cytaty na tę okoliczność:

"Miłość to owoc każdej pory roku, więc zawsze jest w zasięgu ręki" (Matka Teresa z Kalkuty).


Ja wyplatam kwietniki makramowe, bo one mniej obciążają mi rękę więc niebawem pokażę efekty mojej pracy :) Kwietniki te robią się coraz modniejsze, ja sama mam ich już kilka :)

Dobrego tygodnia!!!
Margotka.

wtorek, 2 lutego 2021

Wiosenne Rozdanie do 12.03.2021 r. :)


Cześć! We wrześniu z okazji 6 urodzin mojego bloga obiecałam Wam rozdanie, które miało odbyć się na wiosnę. Ponieważ mam problemy z ręką i muszę zrobić trochę przerwy od robótek w celu rekonwalescencji, rozdanie ogłaszam już dziś! Do rzeczy na zdjęciu oczywiście coś dorzucę :)
Myślę, że zestaw ten przyda się na wiosnę i Wielkanoc więc wyniki ogłoszę po 12 marca tak, aby wysyłka zdążyła się odbyć przed Wielkanocą, jak najszybciej.


Zasady udziału:

1. Zapisz się do 12.03.2021 r. wyrażając chęć udziału w moim Rozdaniu - pod tym postem.

2.  Dodaj baner z informacją o Rozdaniu z linkiem do mnie u siebie na blogu, Facebook'u lub Instagram'ie.

3. Zabawa dojdzie do skutku jeśli zgłosi się co najmniej 5 osób.

4. Wysyłka na terenie Polski, najchętniej do paczkomatu.

Bawcie się dobrze!!!


Ja mam jeszcze trochę zaległych prac, których nigdy nie pokazywałam więc czasem wrzucę coś na Instagram, a może na blogu też czasem coś, jednak muszę z tą ręką dojść do siebie więc zanim będę miała coś aktualnego to trochę czasu minie. 

A tu jeszcze kilka migawek rzeczy do rozdania z innej perspektywy:



Miłej zabawy!!!
Margotka.


wtorek, 12 stycznia 2021

Fioletowa firanka i inne


Cześć! Witajcie w Nowym Roku! Wszystkiego dobrego na ten 2021! W okresie świątecznym dziergałam jeszcze taką fioletową firaneczkę, gdyż miałam trochę fioletowego kordonka. Firanka ma wymiar: 55/37 cm. Zrobiłam też dwie serwetki, granatową:


oraz taką beżowawą:


A także jeszcze jedną parę różowych skarpetek:


Zaczęłam też mieć ostatnio problem z lewą ręką i przez to coś wszystko gorzej mi idzie, zaczęła mi drętwieć i boleć, chyba za dużo robótek w moim życiu :( W sumie dziergam od 10 roku życia, czyli prawie 30 lat! Zobaczymy, może przejdzie..

W Nowym Roku znów mam ochotę wrócić do cytatów, więc przez jakiś czas będą cytaty. Na wstępie Nowego Roku polecam rozważyć taką mądrość:

"Postawiłem cię pośrodku świata,
abyś  tym łatwiej mógł spoglądać dookoła
i widzieć to co jest.
Stworzyłem cię jako istotę, ani niebiańską, ani ziemską,
abyś samego siebie mógł rzeźbić i przezwyciężyć."
(Z tekstu:
Giovanni Pico della Mirandola: "Mowa o godności człowieka" 
- manifesty renesansu.)

Tak więc w Nowym Roku zmieniajmy się na lepsze, zacznijmy od siebie!

Pozdrawiam,
Margotka.




wtorek, 29 grudnia 2020

Nowe ubranko dla mojej Cookie :)



Cześć! Dla mojego psa pod choinkę zrobiłam nowe ubranko jako prezent świąteczny :) Tak Cookie się w nim prezentuje:


Nie była za bardzo chętna do zaprezentowania go na sobie w celu zrobienia zdjęć, ale na spacerach już było nawet okej:



Ubranko jest cieplutkie i chroni Cookie w zimne dni, bo buldogi nie są za bardzo chronione przez sierść.

Zrobiłam też nowe legowisko z niepotrzebnego swetra (oczywiście szyłam wszystko ręcznie):


Za dwa dni Sylwester i Nowy Rok, zrobiłam jeszcze jedno takie ubranko na butelkę z winem:


Winko dostałam (a właściwie grzańca) od kuzynki i jej chłopaka. Dziękuję Iwona !

Życzę Wam:


Oby kolejny rok był lepszy od obecnego i niech ta pandemia już się skończy!

Pozdrowienia!
Margotka.

niedziela, 20 grudnia 2020

Życzenia, skarpety i skarpetki :)


Hej :) Ponieważ miałam jeszcze trochę czerwonych włóczek zrobiłam jeszcze dwie mikołajowe skarpety, a także powstała para różowych skarpetek (50 % wełna, 50 % akryl), są dość małe więc zmieszczą się nawet do zimowych butów:


Do Świąt już tylko kilka dni więc chciałabym już dziś złożyć Wam życzenia, bo później mam głowę zajętą innymi sprawami, aby nie zapomnieć. Więc życzę:


I jeszcze kilka migawek moich świątecznych dekoracji:


Wczoraj upiekłam drożdżowy chlebek (graham):


Nałupałam orzechów włoskich do wypieków:


I nastawiłam zakwas buraczany:



Zdrowia, spokoju i pomyślności !
Margotka.

poniedziałek, 14 grudnia 2020

Trochę bombek, choinka i dekoracje


Cześć! Powstało trochę dużych bombek, w planach miałam zrobić ich więcej, ale na razie się nie wyrabiam. Pomału też robię dekoracje, moja dziergana choinka w tym roku skromna, ozdobiona tylko ususzonymi gwiazdkami ze skórek pomarańczy i kokardą kupioną w lumpeksie:


Sama też upiekłam pierniczki, ale jeszcze ich nie przyozdobiłam:


Do Świąt już blisko więc życzę Wam miłych i spokojnych przygotowań.

Margotka.